Artykuły

Zwycięstwo w Warszawie po ciężkim boju

AZS UW Warszawa - Red Dragons Pniewy   3:4(1:2)

bramki: Frajtag 2x, Piasek, Roj - Iwaszek, Och, Klimkowski

RedDragons Pniewy w pierwszej odsłonie pojedynku z AZS UW Warszawa był zespołem, który stworzył sobie więcej sytuacji do zdobycia gola. Po trafieniach Szymona Piaska i Łukasza Frajtaga, na tablicy, ku zaskoczeniu miejscowych kibiców, pojawił się rezultat 0:2. W ostatnich sekundach tej połowy, chwila dekoncentracji w szeregach obronnych, kosztowała jednak utratę bramki zdobytej przez Jakuba Iwaszka. Na drugą część spotkania młodzi pniewianie wyszli nieco zdekoncentrowani a kapitalne uderzenie Grzegorza Ocha dało ekipie AZS-us remis 2:2. Wówczas gra się bardzo wyrównała i zrobiło się momentami nieco nerwowo. Na cztery minuty przed końcem pojedynku Michał Roj, po raz kolejny pokazał dlaczego jest kapitanem Smoków, piłka po uderzeniu z rzutu rożnego zatrzepotała w okienku bramki bezradnego bramkarza gospodarzy. Akademicy postawili wszystko na jedną kartę i zagrali z lotnym bramkarzem. Wówczas grający trener pniewian, powracający do gry po kontuzji, w bardzo trudnej sytuacji niemal przez całe boisko wpakował futbolówkę do pustej bramki. W ostatnich sekundach, tego dramatycznego meczu, Rafał Klimkowski ustalił rezultat na 3:4. Ten gol nie powinien być jednak uznany bowiem bezpardonowo faulowany w tej sytuacji był Łukasz Frajtag. Nie zmieniło to na szczęście rezultatu i Red Dragons Pniewy sprawił po raz kolejny niespodziankę pokonując dużo bardziej doświadczoną drużynę ze Stolicy.

FOTOGALERIA

Search

2018  Red Dragons Pniewy - futsal is better   globbers joomla template