logo

 

Red Dragons - Pogoń w Orange Sport
piątek, 21 listopada 2014 13:06

W poniedziałek 24 listopada, będziemy świadkami ,a nawet uczestnikami historycznego, dla naszego klubu wydarzenia. W tym dniu bezpośrednią relację telewizyjną z hali sportowo-widowiskowej przeprowadzi telewizja Orange Sport. Przeciwnikiem Smoków będzie drużyna Pogoni 04 Szczecin, czyli aktualny wicemistrz Polski. Portowcy po słabym starcie nabrali wigoru i wyszli zwycięsko z dwóch ostatnich pojedynków kolejno z AZS UG Gdańsk i Red Devils Chojnice. Przed sezonem szczecinianie stawiani byli w gronie faworytów do medali i zadanie to mimo trudnego początku jest chyba cały czas do wykonania. Zespół prowadzi ikona tego klubu, grający trener Łukasz Żebrowski ,a do dyspozycji ma wielu znakomitych zawodników. Przed sezonem podopieczni Łukasza Frajtaga spotkali się z Pogonią aż trzykrotnie. Najpierw  w Szczecinie pewne zwycięstwo odnieśli gospodarze, a następnie dwukrotnie był remis,  w Pniewach, a potem na turnieju w Łodzi. Wyniki meczów towarzyskich nie mają jednak większego znaczenia, a jak zawsze wszystko rozstrzygnie się na boisku. Dwa ostatnie ligowe mecze nie były niestety zbyt udane dla Smoków i zakończyły się porażkami. Zawodnicy bardzo liczą na wsparcie swoich kibiców i na pewno jak zawsze walczyć będą o każdy metr boiska. Faworytem są goście, ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić, zachęcamy po raz kolejny do przybycia na halę i współtworzenia kolejnego wspaniałego widowiska.  Na kibiców czeka wiele atrakcji i wspaniała futsalowa atmosfera. Zapraszamy w poniedziałek o godz. 19.15


Zmieniony: piątek, 21 listopada 2014 13:12
 
Bez niespodzianki w meczu z Rekordem
niedziela, 16 listopada 2014 13:28

 

Rekord Bielsko Biała - Red Dragons Pniewy  7:2(5:1)

bramki: Janovsky 7' 28' , Szymura 11' 20' , Popławski 18' 27' , Polasek 16' - Frajtag 5' , Hoły 29'

Trudno cieszyć się z porażki są jednak takie, z którymi trzeba się pogodzić i stanowią element budowania zespołu. Zapowiadaliśmy przed spotkaniem jaka różnica dzieli obie ekipy, pod względem sportowo-organizacyjnym i niestety znalazło to swoje odzwierciedlenie na parkiecie. Pierwszą bramkę w tym pojedynku po kontrataku zdobył Łukasz Frajtag, jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu, a jeszcze przed przerwą wyszli na wysokie prowadzenie 5:1. Trudno winić młodych mieszkańców naszego miasta za taki stan rzeczy, każdy starał się jak mógł i ambitnie walczył najlepiej jak potrafił. Rekord grał szybko i z polotem, niesamowite zawody rozgrywała dwójka Czechów, Jan Janovsky i Radek Polasek siejąc spustoszenie w szeregach pniewian. Po zmianie stron tempo pojedynku nieco spadło, a mecz się wyrównał ,Smoki miały kilka sytuacji na zmniejszenie rozmiarów porażki jednak zabrakło skuteczności. Ostatecznie do bramki rywali trafił jeszcze Patryk Hoły, ustalając rezultat spotkania na 7:2. Tego dnia więcej zrobić się nie dało, wygrał rywal doświadczony, aktualny Mistrz Polski i jeden z głównych pretendentów do jego obrony.

Drużyna Red Dragons przygotowuje się już do kolejnego pojedynku z Pogonią 04 Szczecin w Pniewach. Będzie to niezwykłe wydarzenie w historii naszego klubu, bowiem relację bezpośrednią z Pniew przeprowadzi telewizja ogólnopolska Orange Sport. Zawodnicy jak i kierownictwo klubu serdecznie zapraszają już dziś wszystkich kibiców, na halę w poniedziałek 24 listopada godzina 19:15.

 

skrót spotkania:

Dim lights

Zmieniony: niedziela, 16 listopada 2014 21:17
 
Wyjazd na teren Mistrza Polski
środa, 12 listopada 2014 18:07


Rekord Bielsko Biała - Red Dragons Pniewy sobota godz. 18.00

Jeden z najtrudniejszych meczów wyjazdowych czeka drużynę Red Dragons Pniewy, która w najbliższą sobotę uda się do Bielska-Białej na pojedynek z Rekordem. Aktualni Mistrzowie Polski mimo kilku problemów z kontuzjami prezentują się ostatnio znakomicie. W ostatniej kolejce pokonali Red Devils na trudnym terenie w Chojnicach 4:2. W składzie bielszczan znajduje się m.in. dwójka doskonale znanych pniewskim kibicom zawodników, Rafał Franz i Jan Janovsky. Nasi rywale to klub wzorcowy w polskim futsalu, doskonale zarządzany przez Prezesa Janusza Szymurę. Rekord słynie także ze szkolenia młodzieży, doskonałe połączenie futsalu z piłką nożną, co roku przynosi efekt. Niemal w każdej kategorii wiekowej bielszczanie odnoszą sukces, a na pewno zawsze są w gronie faworytów do medalu, jeśli chodzi o futsal. Także w rozgrywkach trawiastych drużyna budowana od podstaw pnie się coraz wyżej, obecnie występując w III lidze śląsko-opolskiej. Okazale także prezentują się obiekty Rekordu, na których na co dzień uczą się młodzi adepci piłki nożnej. Obrazu całości dodaje pierwsza w naszym Kraju Szkoła Mistrzostwa Sportowego, która w swoim programie nauczania ma futsal. Na tle tak dobrze zorganizowanego sportowo i organizacyjne rywala nasz mały klub na starcie wypada bardzo blado. W tak małej miejscowości jak Pniewy, trudno osiągnąć taki poziom, jednak cieszy nas sam udział w Futsal Ekstraklasie i możliwość rywalizacji z najlepszymi. Smoki po niezasłużonej porażce w Rudzie Śląskiej na pewno będą starły się zaprezentować z jak najlepszej strony, na tle utytułowanego rywala. W składzie zabraknie na pewno pauzującego za żółte kartki kapitana Michała Roja, co będzie zapewne dużym osłabieniem zespołu. Pozostali gracze jednak palą się do gry i są do dyspozycji trenera Łukasza Frajtaga. Zespół uda się do Bielska-Białej w sobotę rano, a spotkanie rozegrane zostanie o godzinie 18:00.

 

Zmieniony: środa, 12 listopada 2014 18:18
 
Awans do finałów MMPU-20
wtorek, 11 listopada 2014 20:33

Ogromnym sukcesem zakończyły się eliminacje MMP U20, gdzie drużyna Red Dragons obok UKS City Zen Poznań awansowała do finałów. Rywalizacja z takimi drużynami jak Pogoń 04 Szczecin czy KGHM Euromaster Chrobry Głogów, to duże wyzwanie dla tak małej społeczności jak Pniewy.

Turniej rozpoczął się uroczyście, odegraniem  hymnu państwowego, w związku ze Świętem Niepodległościowym. Potem na parkiecie młoda ekipa Smoków rozpoczęła rywalizację z Pogonią. Portowcy byli jednym z głównych faworytów do awansu, to bowiem utytułowana ekipa, m.in. złoci i brązowi medaliści Mistrzostw Polski. Mecz był bardzo wyrównany do przerwy po trafieniu z przedłużonego rzutu karnego, przez Patryka Hołego, prowadzili pniewianie. Po zmianie stron goście doprowadzili do remisu a następnie wyszli na prowadzenie. Wówczas trener Maciej Foltyn postanowił wycofać bramkarza, co okazało się skuteczne. Najpierw do remisu doprowadził Kamil Skrzypczak, ale gospodarzy remis nie satysfakcjonował i nadal stosowali ten manewr. To pokerowe zagranie przyniosło zwycięstwo, świetnie rozegraną akcję sfinalizował Dawid Kliszewski ustalając wynik na 3:2. Kolejny pojedynek z UKS CityZen Poznań zakończył się remisem 2:2. Tutaj znów Red Dragons gonił wynik tym razem do końcowych sekund. Niemal bowiem równo z syreną kapitalnym uderzeniem popisał się Artur Forysiak zapewniając swojej drużynie cenny punkt. Ostatnie spotkanie z głogowianami było równie zacięte jak poprzednie. Miedziowi prowadzili już 3:1, ale mimo to w końcówce udało się ich dogonić, gola na 3:3 zdobył Kamil Skrzypczak. Pięć punktów w tak wyrównanej i silnej grupie pozwoliło zając drugie miejsce premiowane awansem do finałów. Zwycięzcą eliminacji w Pniewach została poznańska drużyna prowadzona, przez trenera Bartosza Bochińskiego. Wielkopolskie ekipy zatem okazały się lepsze od swoich rywali i w nagrodę zagrają w finałach. Uczący się cały czas trenerskiego fachu Maciej Foltyn, ma zatem szczęśliwą rękę. W roku ubiegłym awansował do finałów MMP U16 a tym razem w kategorii U20. Mimo sukcesu szkoleniowiec nie był zadowolony z postawy zespołu i miał do przekazania sporo uwag swoim podopiecznym. To jednak miła chwila, kiedy młodzież z naszego miasta odnosi sukces i należy się cieszyć.

FOTOGALERIA

Pełne wyniki Turnieju:

12:00

Red Dragons Pniewy

-

Pogoń 04 Szczecin 3:2(1:0)

12:50

Red Dragons Pniewy

-

CityZen Poznań 2:2(1:1)

13:40

KGHM Chrobry Euromaster Głogów

-

Pogoń 04 Szczecin 3:2(0:1)

14:30

KGHM Chrobry Euromaster Głogów

-

Red Dragons Pniewy 3:3(3:2)

15:20

CityZen Poznań

-

Pogoń 04 Szczecin 1:0(1:0)

16:10

KGHM Chrobry Euromaster Głogów

-

CityZen Poznań 0:6(0:1)

 

1. Uks Cityzen Poznań  7 pkt  9:2

2. Red Dragons Pniewy  5 pkt  8:7

3. KGHM Euromaster Chrobry Głogów 4 pkt 5:11

4. Pogoń 04 Szczecin 0 pkt 4:7

Zmieniony: wtorek, 11 listopada 2014 21:03
 
Niezasłużona, ale jednak porażka z beniaminkiem
poniedziałek, 10 listopada 2014 17:52

Gwiada Ruda Śląska - Red Dragons Pniewy   2:1(1:0)

bramki: Hewlik 4' , Łuszczek 35' - Zdankiewicz 39'

Niestety po zwycięswie nad Białą Gwiazdą, tym razem Smoki przegrały 2:1(1:0) na wyjeździe z Gwiazdą Rudzką. Od początku spotkania ton wydarzeniom boiskowym nadawali młodzi pniewianie, którzy w pierwszych trzech akcjach mogli wyjść na prowadzenie. Chwila dekoncentracji w obronie zadecydowała, że na tablicy mieliśmy 1:0. Szybko zdobyta bramka, ustawiła spotkanie, noworudzianie bowiem przez jego niemal cały przebieg gry bronili na własnej połowie i starali się kontratakować. Podopieczni Łukasza Frajtaga, stwarzali bardzo dużo dogodnych sytuacji jednak brakowało skuteczności, lub na drodze stawał dobrze dysponowany bramkarz Aleksander Waszka. Po zmianie stron obraz tego widowiska nie uległ zmianie, już niemal po wznowieniu powinien być, remis ale piłka nie chiała wpaść do bramki. Gwiazda z minuty na minutę bardzo groźnie kontratakowała i jedna z takich akcji pozwoliła wyjść gospodarzom na dwubramkowwe  prowadzenie. Red Dragons postanowił zatem wycofać bramkarza i spróbować szans w tym elemencie. Niestety wówczas w  bardzo dziwnych okolicznościach, boisko opuścić musiał za drugą żółtą kartkę Maciej Foltyn. Zamiast atakować pniewianie musieli bronić w osłabieniu przez dwie być może kluczowe minuty pojedynku. Na szczęście udało się nie stracić kolejnej bramki, znakomicie między słupkami spisywał się bowiem Łukasz Błaszczyk. Dodatkowo w końcówce po uderzeniu Adama Wachońskiego kierunek piłki lekko zmienił Patryk Zdankiewicz zdobywając gola na 2:1. Na kolejne akcje ofensywne zabrakło już czasu i tym samym górą w tym meczu była Gwiazda Ruda Śląska. Pomimo porażki należy być zadowolonym z postawy pniewskich zawodników. Nadal jednak trzeba pamiętać, że Red Dragons Pniewy, to najmłodszy zespół w ekstraklasie, bez doświadczenia, a mimo to potrafił zaprezentować się na trudnym śląskim terenie z bardzo dobrej strony.

"Zagraliśmy bardzo dobry mecz, jednak nie zawsze lepszy wygrywa. Gospodarze mieli nóż na gardle i może dlatego zapomnieli o zasadach fair-play, szkoda. Organizacja meczu również pozostawiała wiele do życzenia. Teraz już trzeba się skupić na meczu z Rekordem. Jedziemy w sobotę do Mistrza Polski i na pewno będzie to dla nas ciężkie spotkanie." - komentuje krótko trener Łukasz Frajtag.

skrót spotkania:

Dim lights

Zmieniony: środa, 12 listopada 2014 07:21
 
Rusza X edycja PALF
czwartek, 06 listopada 2014 09:19

Kolejny sezon pozytywnych emocji sportowych - rozmowa z Damianem Łęszczakiem szefem OSiR-u. Przed nami X edycja Pniewskiej Amatorskiej Ligi Futsalu.

Jak przed każdą okrągłą rocznicą, poprosimy o kilka zdań podsumowania dotychczasowych rozgrywek.

Mówiąc o futsalu w Pniewach pamiętać należy, że nie byłoby go w naszym mieście gdyby nie Rafał Gnybek, który zapoczątkował amatorskie rozgrywki w 2005r. W każdym z 10 lat rozgrywek brało w nich udział średnio od 9 do 10 zespołów.
Trzykrotnie triumfował Red Dragons. Na najwyższym stopniu podium stawali również zawodnicy Firmy Malak, Trans-Metu, Turbo, Mat-Roleksu (2011/2012), ponownie Red Dragons Junior (2012/2013), Postępu (2013/2014).
 Przez 5 edycji najlepszym strzelcem był Łukasz Frajtag (obecnie grający trener ekstraklasowego Red Dragons). Pierwsze szlify bramkarskie w futsalu w lidze środowiskowej stawiał Maciej Foltyn.

Skąd są zawodnicy, biorący udział w rozgrywkach PALF?

Jakie drużyny wezmą udział w tegorocznych zmaganiach? Uczestnikami amatorskich rozgrywek w futsalu są w przeważającej części mieszkańcy Gminy Pniewy, aczkolwiek w ostatnich edycjach brali w nich udział zawodnicy spoza naszej gminy - z Lwówka, Buku, Tarnowa Podgórnego.
 Prawdziwymi weteranami PALF, którzy biorą udział od samego początki jej istnienia to Red Dragons oraz Osiedle, choć tej ostatniej ekipy zabraknie w zmaganiach X edycji.
 Spora liczebność drużyn w każdym roku rozgrywek jest potwierdzeniem tego, że udało nam się stworzyć produkt na bardzo wysokim poziomie, który przyciąga do Hali OSIR`u ponad 100 zawodników amatorów oraz rzesze kibiców futsalu.
 W tegorocznych rozgrywkach o miano najlepszej amatorskiej drużyny futsalowej walczyć będą: Turbo, SCA Spacerowa, Frankosoft, Red Dragons U-16, Przyszliśmy Popatrzeć, Nakacudzitsu, Geo Team, FC HC, De Luxe.

Jubileuszowa edycja rozgrywana będzie w głównej mierze w niedzielne popołudnia. Dlaczego taki termin?

Na przełożenie rozgrywek z piątku na niedzielę wpłynęło kilka czynników.
Po pierwsze - awans pierwszej drużyny Red Dragons do ekstraklasy futsalu, wymusił konieczność zwiększenia ilości treningów w ciągu tygodnia. Po drugie mamy stałe grupy mieszkańców gminy, korzystających z hali, których nie można pozbawić takiej możliwości, gdyż ten obiekt powstał także z myślą o nich. Po trzecie mamy w Pniewach także młodych koszykarzy, którzy reprezentując UKS Pniewiak, grają Wielkopolskiej Lidze Koszykówki. 
To wszystko wymusiło konieczność przeniesienia rozgrywek na niedzielę, by w piątek zyskać dodatkowe godziny na zajęcia.

Czy PALF jest tylko sposobem na aktywne spędzanie wolnego czasu?

Pniewska Amatorska Liga Futsalu jest przede wszystkim sposobem na aktywne spędzanie czasu wolnego jednak z koniecznym elementem rywalizacji, jakim jest walka o tytuł najlepszej amatorskiej drużyny futsalu w Gminie Pniewy.
Poza aspektem sportowej walki o punkty, dzięki rozgrywkom PALF integrują się grupy rówieśnicze, a także pracownicy pniewskich zakładów pracy, które wystawiały swoje reprezentacje. Hala OSIR podczas rozgrywek ligi środowiskowej jest także miejsce spotkań mieszkańców, którzy w ten sposób mogą spędzać wolny czas.
Nie do przecenienia jest także fakt, że w ostatnich latach w naszych rozgrywkach ogrywali się zawodnicy młodzieżówek Red Dragons, którzy potem mają szansę gry w pierwszej drużynie.
Sądzę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że PALF wpływa poprawę jakości życia w Gminie Pniewy.

Jako organizator PALF, czego życzyłby sobie Pan w nadchodzącej X edycji?

Przede wszystkim pozytywnych, sportowych emocji, kultury słownej na trybunach podczas całego cyklu rozgrywek no i gry w duchu fair play przez wszystkie drużyny. Także i w tym sezonie rozgrywkowym 2014/2015 wyłonimy drużynę fair play.
 Z takimi nadziejami zapraszam wszystkich sympatyków amatorskiego futsalu do Hali OSiR na inaugurację X Edycji PALF, która rozpocznie się w najbliższą niedzielę o godz.16.30 meczem pomiędzy Turbo a SCA Spacerowa.

 

 
Pojedynek dwóch beniaminków
środa, 05 listopada 2014 12:12

Po dłuższej przerwie świąteczno-reprezentacyjnej, swoje rozgrywki wznawia Futsal Ekstraklasa. Nasz zespół Red Dragons czekają teraz dwa dalekie, trudne mecze wyjazdowe do Rudy Śląskiej i Bielska-Białej. W najbliższą niedzielę o godzinie 16:00 pniewianie zagrają z beniaminkiem Gwiazdą Ruda Śląska. Przeciwnicy po awansie do najwyższej klasy rozgrywkowej dokonali kilka interesujących transferów i liczą na dobry rezultat w tym sezonie. Ekipa ze Śląska szczególnie groźna jest na własnym parkiecie, gdzie pokonała Pogoń 04 Szczecin, czyli obecnych wicemistrzów Polski. W drużynie Smoków niestety raczej nie zagra, grający trener Łukasz Frajtag, który odczuwa jeszcze skutki zderzenia ze słupkiem w potyczce z Wisłą. Pozostali zawodnicy mimo kilku dolegliwości powinni być zdolni do gry i walki z rywalem. Mimo dobrych rezultatów pniewian na własnym parkiecie, faworytem mimo wszystko wydają się być gospodarze. Na pewno mecze wyjazdowe to duże wyzwanie dla młodych zawodników, którzy cały czas zbierają doświadczenie w ekstraklasie. Kalkulacje i analizy jak zawsze skończą się wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego, a na boisku okaże się kto był lepszy.

Kibice w Pniewach nie będą musieli jechać aż do Rudy Śląskiej, aby obejrzeć mecz. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi bowiem telewizja SFERA TV i będzie ona dostępna również na stronie naszego patrona medialnego pniewy24.pl

 

Gwiazda Ruda Śląska – Red Dragons Pniewy   -   niedziela, godz. 16.00

 
5 kolejek za nami ......... wywiad z Łukaszem Frajtagiem
czwartek, 23 października 2014 12:55

To był szalony miesiąc dla Red Dragons Pniewy. Najpierw inauguracja sezonu po długich przygotowaniach i porażka z Clearexem Chorzów, następnie nieudany wyjazd do Głogowa i przegrana z KGHM Euromaster. Po dwóch kolejkach ostatnie miejsce w tabeli i wydawałoby się odpowiednie miejsce dla beniaminka z najniższym budżetem i najniższą średnią wieku w Ekstraklasie Futsalu.

Nic bardziej mylnego, bowiem po następnych trzech meczach „smoki” maja na koncie 7 punktów (wygrane z GAF-em Gliwice i Wisłą Kraków oraz remis w Katowicach) i lokują się w środkowej części tabeli. Apogeum emocji nastąpiło w minioną sobotę za sprawą zwycięstwa w meczu z utytułowaną Wisłą Krakbet Kraków. Publiczność w pniewskiej hali oszalała za sprawą widowiska, jakie zafundowali im młodzi gracze Red Dragons.

Teraz nastąpi trzytygodniowa przerwa w rozgrywkach. Dominik Solecki wybiera się na zgrupowanie Reprezentacji Polski , która zagra towarzysko z Walią (25 października, godzina 18: 30), Grecją (26 października, godzina 18: 30) oraz Słowenią (28 października, godzina 19:00). Reszta drużyny leczy drobne urazy i przygotowuje do wyjazdowego meczu z Gwiazdą Ruda Śląska, który odbędzie się 9 listopada.

Na kilka naszych pytań odpowiedział trener RD – Łukasz Frajtag

Zwycięstwo z Wisłą to wielki wyczyn, czy przed meczem wierzyliście, że to w ogóle możliwe?

Wisła to bez wątpienia jedna z najlepszych drużyn w Polsce. Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz i obawialiśmy się trochę klasy rywala. Przed meczem powiedzieliśmy sobie jednak kilka słów w szatni i myślę, że kluczem do sukcesu było właśnie luźne podejście do tego meczu. Większość z nas jeszcze parę lat temu mogła, co najwyżej oglądać Wisłę z trybun, a teraz sami mogliśmy powalczyć z nimi na boisku. To wspaniałe uczucie, które niosło nas przez całe spotkanie. Do tego wspaniała publiczność, która była naszym dodatkowym zawodnikiem. Tego dnia po prostu nie mogło być inaczej. Jestem dumny z mojej drużyny i z całych Pniew.

Przy czwartej bramce trener doznał kontuzji zderzając się ze słupkiem. Wyglądało to bardzo groźnie, czy wszystko już w porządku?

Po meczu zostałem przewieziony karetką do szpitala gdzie stwierdzono rozległe stłuczenia oraz uraz lewej ręki, pachwiny i kości ogonowej. Na szczęście nic groźnego się nie stało i po kilkudniowej obserwacji wróciłem do domu. Do treningów wrócę w przyszłym tygodniu, ponieważ w dalszym ciągu jestem mocno poobijany. Z perspektywy czasu myślę, że mimo wszystko zrobiłbym to jeszcze raz, byle wygrać mecz. Na tym poziomie rozgrywek nie ma miejsca na odpuszczanie takich piłek, albo wykorzystasz błędy przeciwnika albo nic z tego nie będziesz miał. Pomyślimy też nad montażem specjalistycznych ruchomych bramek. Takie rozwiązanie to standard w lepszych ligach europejskich i rozgrywkach międzynarodowych. Ryzyko zderzenia z bramką jest w futsalu niestety bardzo duże, a ruchoma bramka powoduje, że taka sytuacja jest praktycznie nieszkodliwa. Będziemy rozmawiali na ten temat z dyrekcją pniewskiego OSiR-u.

Jak to jest, że tak młoda drużyna potrafi walczyć z najlepszymi?

W młodości siła, gramy bez żadnych kompleksów, nie interesuje nas kto biega w koszulkach drużyny przeciwnej i to podejście okazuje się skuteczne. Młodzi zawodnicy mają niewyczerpane pokłady energii i umiejętności do ukształtowania. To, że jesteśmy w tym miejscu co teraz to zasługa bardzo wielu czynników ale przede wszystkim ciężkiej pracy tych chłopaków oraz zaufania jakim obdarzają zarząd klubu i sztab szkoleniowy. Razem wierzymy w to, że za parę lat będziemy mieli naprawdę solidną drużynę futsalową w Pniewach i takie sukcesy jak ten wygrany mecz z Wisłą motywują nas jeszcze bardziej do pracy.

Jak trener podsumuje początek sezonu w waszym wykonaniu?

Za nami 5 kolejek, mamy 7 punktów i liczymy na kolejne. Liga jest bardzo długa i jak pokazuje tabela wyrównana. Są 3-4 drużyny w czubie tabeli, reszta natomiast jest na w miarę równym poziomie. Zagraliśmy bardzo dobre meczu u siebie i trochę słabsze na wyjazdach. Ciężko gra się po kilkugodzinnej podróży busem i wyjazdy na pewno będą dla nas bardzo ciężkie. Te 5 kolejek pokazało nam też, że mamy bardzo fajną, młodą drużynę i przy odrobinie szczęścia będziemy walczyć o spokojne utrzymanie w lidze.

Do końca pierwszej rundy jeszcze 6 kolejek, jakie są oczekiwania, co do tych spotkań?

Czekają nas do końca roku bardzo trudne mecze. Chcielibyśmy zdobyć jeszcze kilka punktów, aby zakończyć pierwszą rundę w środkowej części tabeli. Przy naszej bardzo wąskiej kadrze mamy też nadzieję, że obejdzie się bez większych urazów.  My przede wszystkim robimy swoje na treningach, mamy konkretny długofalowy plan rozwoju i skupiamy swoje działania na budowaniu klubu od każdej strony. Miejmy nadzieję, że za sukcesem sportowym pójdzie też rozwój finansowy, bo to jak na razie jest największa bolączką naszego klubu.

 
Wisła pokonana!
niedziela, 19 października 2014 20:03

Red Dragons Pniewy - Wisła Krakbet Kraków  4:2(2:1)

bramki: Hoły 2', Wachoński 7' 27', Frajtag 29' - Pater 15', Douglas 35'

Zanim rozpoczęło się spotkanie Red Dragons Pniewy z Wisłą Krakbet Kraków, symbolicznego otwarcia spotkania dokonała Pani Prezes Pniewskich Amazonek, Urszula Borowiak. Akcja pod hasłem „Razem wygrywamy z rakiem piersi” towarzyszyła nadkompletowi publiczności przez całe spotkanie. Fani jak zawsze nie zawiedli, głośny doping od samego początku niósł młodych zawodników z naszego miasta. Pierwszy sygnał do ataku dał Patryk Hoły, który pięknym technicznym strzałem wyprowadził Smoki na prowadzenie 1:0. W dość krótkim odstępie czasowym, drugi z młodzieżowych kadrowiczów czyli Adam Wachoński, w nieprawdopodobny sposób minął rywali i perfekcyjnie uderzył w okienko bramki. Goście nacierali coraz bardziej i jeszcze przed przerwą zdołali za sprawą Adriana Patera zdobyć gola kontaktowego. Po zmianie stron toczyła się niesamowita wojna na boisku. Najpierw Paweł Budniak zdobył gola wyrównującego, ale po konsultacji sędziowie słusznie, co przyznali po meczu goście, bramki tej nie uznali. Przewaga w posiadaniu piłki była po stronie graczy Białej Gwiazdy, ale kontrataki Smoków były zabójcze. Po raz kolejny dał o sobie znać Adam Wachoński a chwile później Łukasz Frajtag. Niestety dla grającego trenera, była to ostatnia chwila na boisku. Po uderzeniu z impetem w słupek został po meczu przewieziony do szpitala. Brak szkoleniowca na ławce gospodarzy wprowadził sporo nerwowości, co skrzętnie wykorzystali goście ale było to tylko trafienie na 4:2. Sensacja zatem stała się faktem, najmłodszy zespół w lidze ze skromnym budżetem, grający praktycznie wychowankami z małego miasta pokonał faworytów do zdobycia tytułu Mistrza Polski.

Zapis relacji LIVE

fotogaleria

skrót spotkania:

Dim lights

Zmieniony: środa, 22 października 2014 06:21
 
W sobotę mierzymy się z Wisłą Krakbet Kraków
środa, 15 października 2014 09:05

Sport jest nieprzewidywalny i czasem zdarzają się sytuacje jak ta w meczu Polska-Niemcy z ostatniej soboty. Niestety na końcu jednak i tak ostatecznie triumfują ci, którzy są po prostu lepsi pod wieloma względami. Już w najbliższy weekend pniewska publiczność będzie świadkiem starcia Dawida z Goliatem, bowiem gościć będziemy Wisłę Krakbet Kraków. Jeśli chodzi o kwestie sportowo-finansowe oba kluby dzieli ogromna przepaść, wiślacy posiadają, bowiem dobrego strategicznego sponsora, zapewniającego środki do budowania zespołu na najwyższym poziomie.  W składzie gości zobaczymy kilku ukraińców Bondar, Koval, Vakhula, oraz dwójkę brazylijczyków  Ricardo i Douglas. Ponadto w szeregach Białej Gwiazdy gra kilku byłych i obecnych reprezentantów Polski. Jeżeli dodamy do tego ostatnie wyniki z drużynami z północy czyli 2:7 w Szczecinie oraz 8:3 z AZS UG Gdański i 5:1 z Red Devils Chojnice, to  otrzymamy całkowity obraz. Dla młodej i niedoświadczonej ekipy z naszego miasta będzie to prawdziwy test na parkietach Futsal Ekstraklasy.  Mimo świadomości tego jaką siłę stanowią nasi przeciwnicy, nikt w ekipie Smoków nie zamierza przed meczem rezygnować z walki. Bez względu na rezultat, na pewno  publiczność stworzy  futsalowe święto, a  kolejna porcja doświadczeń zdobyta przez podopiecznych Łukasza Frajtaga będzie bezcenna. Wszystkich fanów futsalu i sportu w naszym mieście serdecznie zapraszamy na halę sportowo-widowiskową.

Początek meczu w najbliższą sobotę o godz. 18.00

 
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 1 z 62

RedDragons-TV

Futsal Store

Tabela Futsal Ekstraklasy

M P
1 Gatta Active Zduńska Wola 8 18
2 Clearex Chorzów 8 18
3 Wisła Krakbet Kraków 7 16
4 Rekord Bielsko-Biała 8 16
5 GAF Jasna Gliwice 7 13
6 KGHM Euromaster Chr. Gł. 8 12
7 Pogoń '04 Szczecin 7 9
8 Red Devils Chojnice 7 7
9 Red Dragons Pniewy 7 7
10 Gwiazda Ruda Śląska 8 7
11 AZS UŚ Katowice 8 5
12 AZS UG Gdańsk 7 1

Najbliższe mecze PALF

23.11.2014 15:45 
PALF 2014/2015
Turbodymomeni : BUSZEWO

16:30 
Red Dragons U16 : Frankosoft

17:25 
Drink Team : SCA Spacerowa

18:20 
Nakacudzitsu : FC HC

19:15 
Geo Team : De Luxe

Tabela PALF

  MP
SCA Spacerowa26
FC HC26
Nakacudzitsu24
De Luxe24
Turbodymomeni23
Geo Team23
BUSZEWO10
Frankosoft10
Red Dragons U1620
10 Drink Team20

Logowanie



Statystyki

Użytkowników : 7
Artykułów : 797
Zasoby : 30
Odsłon : 921078

Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Joomla Theme postgresql hosting Valid XHTML and CSS.